Sklep z aplikacjami na Androida pod nadzorem Amazon

Telefony i tablety z Androidem są pod wieloma względami równie dobre jak urządzenia Apple, ale właściciele Apple zawsze mieli dużą przewagę — mianowicie iTunes App Store, który ułatwia znajdowanie dobrego oprogramowania, czytanie recenzji od innych, a nawet otrzymywanie sugestii dotyczących aplikacji kupili inni użytkownicy.

Wasze lamenty zostały wysłuchane, właściciele Androida. Amazon stworzył sklep z aplikacjami na Androida, których Google nie mógł.

Sklep z aplikacjami Amazon , która zadebiutowała w zeszłym tygodniu, na razie sprzedaje tylko aplikacje na Androida i nie obsługuje jeszcze klientów AT&T. Ale dla klientów Verizon, Sprint i T-Mobile usługa jest krokiem naprzód, nawet biorąc pod uwagę jej płytki wybór i niedawną aktualizację Rynek Android .

Po pierwsze, podstawy. Do sklepu Appstore można dotrzeć za pośrednictwem witryny internetowej Amazon.com. Jeśli chcesz pobrać go na swoje urządzenie, musisz najpierw przejść do sekcji Appstore witryny i wysłać do siebie sms lub e-mail z linkiem, który po kliknięciu zainstaluje oprogramowanie.

Na Droid 2 i tablecie Samsung Galaxy był to bezproblemowy proces, ale oprogramowanie nie ładowało się na Sprint EVO 4G. Fora dyskusyjne na Amazon sugerowały, że problem jest powszechny.

Ci, którzy odwiedzają Amazon Appstore na swoich urządzeniach, uzyskują lepsze wrażenia z zakupów niż w Google Android Market. Strona główna Appstore zawiera linki do najlepiej sprzedających się i nowych aplikacji, które pomagają przebić się przez bałagan ponad 150 000 programów dla Androida. Mobilny Android Market zawiera również najlepsze płatne lub bezpłatne aplikacje (tak jak ma to miejsce na swojej stronie internetowej).

Appstore często oferuje lepsze informacje pomocnicze niż w Android Market. Wielu programistów zamieściło wiele zdjęć na Amazon, ale tylko kilka dla tych samych programów w Android Market.

Opisy Amazona też są często lepsze. Na przykład w przypadku gry takiej jak Angry Birds handlowcy Amazona szczegółowo wyjaśniają jej narrację w porównaniu z pojedynczym akapitem na Android Market – lub, jeśli o to chodzi, konkurencyjnymi sklepami z aplikacjami, takimi jak AppBrain i GetJar.

Rodzice mogą szczególnie polubić Appstore. Korzystając z aplikacji Market zainstalowanej na telefonach z systemem Android, dzieci mogą natknąć się na szeroką gamę oprogramowania przeznaczonego dla dorosłych, w tym aplikacje o orientacji seksualnej i wulgarne. Ale Amazon, podobnie jak Apple, nie sprzedaje oprogramowania mobilnego, które uważa za obraźliwe.

Na przykład w zeszłym tygodniu Amazon nie oferował ani Dirty Jokes, ani Fantastic Sex Positions, które były dostępne na Android Market. Amazon odmówił podania, czy odrzucił aplikacje, czy też programiści po prostu nie przesłali swojego oprogramowania do Appstore, ale w zeszłym tygodniu wyszukiwanie seksu w Appstore zwróciło trzy dość oswojone aplikacje.

Inni użytkownicy znajdą pocieszenie w tym, że Amazon, podobnie jak Apple, testuje każdy sprzedawany przez siebie program, aby upewnić się, że aplikacja działa dobrze i nie zawiera złośliwego oprogramowania.

Obraz Sklep z aplikacjami Amazon

Google Android Market stosuje mniej agresywne podejście do złośliwego oprogramowania, usuwając aplikacje tylko wtedy, gdy udowodniono, że uszkadzają urządzenia. I nie pociąga to programistów do odpowiedzialności za oferowanie oprogramowania, które po prostu nie działa dobrze. Przejrzyj opisy kilku bardziej niejasnych aplikacji, a znajdziesz wiele skarg od użytkowników, że nie będą działać na konkretnym urządzeniu.

Przynajmniej na krótką metę użytkownicy znajdą jedną wielką wadę staranności Amazona. Tylko około 4000 aplikacji przeszło przez proces testowania i merchandisingu Amazona i dopóki ta liczba nie wzrośnie, kupujący znajdą godne uwagi przeoczenia. mojego 10 najlepszych aplikacji na Androida i 10, które zostały wyróżnione, w Appstore brakowało połowy, w tym bardzo popularnych, takich jak Epicurious, FlightTrack, Weather Channel, Quickoffice i, o dziwo, wszystkich poza jedną niejasną aplikacją Google.

Dla firmy, która wyrobiła sobie markę promując szeroki wybór produktów, nie jest to dobry początek.

Internetowa wersja sklepu Amazon Appstore nie odbiega od wersji mobilnej — i Android Market — co najmniej pod jednym ważnym względem. Gdy właściciele tabletów z Androidem otwierają Appstore ze swojego urządzenia, widzą tylko oprogramowanie, które działa na tym urządzeniu. W Internecie muszą przejrzeć opis aplikacji, aby sprawdzić, czy działa ona na tablecie.

Tymczasem Android Market zawiera sekcję dla aplikacji na tablety, która choć dość płytka, jest lepsza niż to, co oferuje Amazon.

Jeśli ta trudność sprawia prawdziwy ból użytkownikom Amazona, mogą znaleźć pocieszenie w codziennej promocji Appstore, w której użytkownicy mogą pobierz darmową aplikację w przeciwnym razie kosztowałoby to pieniądze. W zeszłym tygodniu prezenty obejmowały nową wersję Angry Birds, Angry Birds Rio, która w sklepie Apple sprzedaje się za 1 dolara, a także inne popularne, takie jak Doodle Jump i Shazam.

Appstore zdobywa punkty w inny sposób. Na przykład obsługa klienta robi krok naprzód dla użytkowników Androida, którzy mogą spodziewać się odpowiedzi, gdy wyślą wiadomość Amazonowi. Natomiast klienci iTunes i Android Market muszą szukać pomocy u samych programistów. Zbyt często oznacza to albo niekończące się poszukiwanie adresu e-mail, który nie istnieje, albo wysłanie wiadomości w kosmos.

Czy to rekompensuje względny niedobór aplikacji? Nie sam. Ale wraz z prezentami aplikacji, głębszymi opisami produktów i sprawdzaniem obraźliwych lub szkodliwych aplikacji, jest to zaleta, której nie można zignorować.

Na krótką metę, jeśli usłyszę o dobrej aplikacji, najpierw sprawdzę Amazon, ponieważ łatwiej tam robić zakupy niż Android Market, AppBrain czy GetJar, inni konkurenci online.

Jeśli Amazon spełni największe twierdzenia dotyczące wyboru na Ziemi – i znajdzie sposób na obsługę klientów AT&T – wielu użytkowników Androida nie będzie miało powodu, by robić zakupy gdzie indziej.

Szybkie połączenia

Przewodnik po klasycznych samochodach, który jest bezpłatny na Apple, zawiera zdjęcia, ceny rynkowe i ostatnie dane o transakcjach popularnych i mało znanych samochodów, a także linki do ofert Craigslist lub eBay, a także lokalnych aukcji. Wkrótce pojawi się wersja na Androida.

Jeśli nie do końca ufasz Wikipedii, wypróbuj Britannica Concise Encyclopedia 2011 (20 USD za Apple, Android i BlackBerry), która zawiera ponad 25 000 wpisów i 2700 obrazów.

Front Row Sports Illustrated, bezpłatny dla urządzeń Apple i Android, oferuje galerie zdjęć z najważniejszych wydarzeń sportowych. Jakość jest tym, czego można oczekiwać od wieloletniego nosiciela standardów dziennikarstwa sportowego.